Bryan Adams – rockowe mega hity już dziś zabrzmią w Polsce!

Już w ten weekend polscy fani Bryana Adamsa będą mieli okazję przeżyć niezapomniane chwile w towarzystwie swojego idola. Pierwszy koncert artysty, w Gdańsku/Sopocie odbędzie się już dziś, a jutro Adams zawita do Wrocławia – prócz piosenek z najnowszej płyty „Shine a Light”, z pewnością nie zabraknie dobrze znanych hitów. Oto garść ciekawostek na temat kilku największych przebojów Kanadyjczyka.

Pierwszy sukces na listach przebojów odniósł kawałek „Straight from the Heart”, skomponowany na fortepianie podarowanym Bryanowi przez mamę. Co ciekawe, wokalista wymyślił go, gdy miał zaledwie 18 lat, ale długo nie kwapił się, by nagrać go w studiu. Wcześniej na swej płycie umieścił ten utwór amerykański wokalista Ian Lloyd, a w tym samym roku, co Adams (1983), własną wersję nagrała również Bonnie Tyler. Na obecnej trasie Bryan śpiewa go zwykle solo na bis, akompaniując sobie na gitarze akustycznej i harmonijce ustnej.

Bodaj największy hit Adamsa, “(Everything I Do) I Do It For You” został napisany specjalnie do filmu „Robin Hood: Książę złodziei” i… nie spodobał się hollywoodzkim decydentom. Oczekiwali oni raczej dźwięków lutni i orkiestrowej oprawy, a nie typowej rockowej ballady. Ostatecznie upchnęli piosenkę na napisach końcowych, udowadniając, że umiejętność tworzenia widowiskowych filmów nie zawsze idzie w parze z wyczuciem tego, co może zawojować muzyczne listy przebojów. Singiel sprzedał się w kilkumilionowym nakładzie, a sam utwór do dziś jest żelaznym punktem w koncertowym repertuarze artysty.

Mało kto wie, że na potrzeby filmu powstał również inny wielki przebój Bryana, „Heaven”. W tym wypadku jakość muzyki znacznie przewyższała jakość obrazu – o filmie „A Night In Heaven” nikt dziś już nie pamięta, za to piosenkę zna na pamięć od pierwszej do ostatniej nuty każdy szanujący się fan Adamsa.

Trudno wyobrazić sobie koncert Kanadyjczyka bez hiciora „Summer of 69”, w którym Bryan opiewa uroki beztroskiego młodzieńczego życia. Dociekliwy fan zauważy, że w tytułowym 1969 r. przyszły gwiazdor rocka miał zaledwie 9 lat i trudno podejrzewać, że już wtedy wyczyniał te wszystkie rzeczy, o których śpiewa. Sam Adams tłumaczy, że rok należy rozumieć metaforycznie, a nie dosłownie – po prostu jest to piosenka o miłości, więc liczby 6 i 9 pasują tutaj jak ulał.

Podczas trwającej trasy „Shine a Light Tour” Bryan jak zwykle się nie oszczędza – na każdym koncercie wykonuje około 30 utworów. Będzie więc można pośpiewać razem z nim nie tylko wyżej wymienione hity, ale dużo, dużo więcej.

Bilety na dzisiejszy koncert w ERGO Arenie Gdańsk/Sopot oraz sobotni we wrocławskiej Hali Orbita można jeszcze kupować za pośrednictwem serwisu Eventim.pl. Będą również dostępne przed koncertami, w kasach Eventim, zlokalizowanych przy wejściach do obu obiektów.

 

21.06 ERGO ARENA Gdańsk/ Sopot

Otwarcie bram: 19:00
Start koncertu: 20:00

22.06 Hala Orbita Wrocław

Otwarcie bram: 19:30

Early Entrance dla posiadaczy biletów zakupionych na Pergolę: 19:00

Start koncertu: 21:00

Nie można komentować